Rocznica śmierci arcybiskupa Marcela Lefebvre

25 marca 1991 roku zmarł arcybiskup Marcel Lefebvre założyciel Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Na kamieniu grobowca znajdującego się w Ecône umieszczona napis: Monseigneur Marcel Lefebvre 1905–1991, Arcybiskup, Biskup-emeryt Tulle, Założyciel Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X – Tradidi quod et accepi (‘Przekazałem to co otrzymałem’)”. Link do życiorysu Arcybiskupa

Maryja i muzułmanie

Maryja i muzułmanie

Abp Fulton J. Sheen

Islam jest największą religią na świecie po chrześcijaństwie. Ponieważ miał swój początek w VII wieku za Mahometa, udało się mu zjednoczyć w sobie pewne elementy chrześcijaństwa i judaizmu, z różnymi zwyczajami arabskimi. Islam przyjmuje doktrynę o jedności Boga, Królewskim Majestacie i Stwórczej Mocy, i używa jej, częściowo, jako podstawy do odrzucenia Chrystusa, Syna Bożego. Nie rozumiejąc pojęcia Trójcy, Mahomet zrobił z Chrystusa proroka, takiego jak dla chrześcijan Izajasz i Jan Chrzciciel są prorokami ogłaszającymi nadejście Chrystusa.

Chrześcijański Zachód Europy ledwo uniknął zniszczenia z rąk muzułmanów. W pewnym momencie muzułmanie zostali zatrzymani w pobliżu Tours, innym razem, u bram Wiednia. Kościół w całej północnej Afryce został praktycznie zniszczony przez muzułmanów, a obecnie muzułmanie zaczynają ponownie rosnąć w siłę.

Jeśli islam jest herezją, jak Hilaire Belloc uważa, to jest to jedyna herezja, która nigdy nie podupadła. Inne miały chwile świetności, po śmierci lidera następował doktrynalny rozkład, a na końcu znikały. Islam, przeciwnie, zawsze był na pierwszym etapie. Nigdy nie było momentów, w których by podupadał, zarówno w liczbach jaki i w pobożności swoich zwolenników.

Misyjny wysiłek Kościoła wobec tej grupy, przynajmniej powierzchownie, poniósł fiasko, gdyż muzułmanie do dzisiaj pozostali nienawracalni. Powodem jest to, że dla wyznawcy Mahometa, stanie się chrześcijaninem jest jak dla chrześcijanina stanie się Żydem. Muzułmanie wierzą, że mają ostanie i rozstrzygające objawienie Boga dla świata i że Chrystus był tylko prorokiem zapowiadając Mahometa, ostatniego z prawdziwych proroków Bożych.

W chwili obecnej, nienawiść krajów muzułmańskich do Zachodu staje się nienawiścią do samego chrześcijaństwa. Choć politycy jeszcze nie biorą tego pod uwagę, istnieje poważne niebezpieczeństwo, że muzułmanie powrócą i potwierdzą swoją antychrześcijańską siłę.

Muzułmańscy pisarze mówią: „Kiedy roje szarańczy zacieniają kraje, niosą na swoich skrzydłach te arabskie słowa: Jesteśmy gospodarzem Boga, każdy z nas posiada 99 jaj, a gdybyśmy mieli sto, powinniśmy pustoszyć świat ze wszystkiego co w nim jest”.

Problemem jest to, jak zapobiegniemy wylęgowi setnego jajka? Przekonani jesteśmy, że obawy dotyczące muzułmanów nie spełnią się, ale że muzułmanie, zamiast tego, nawrócą się w końcu na chrześcijaństwo, i to w taki sposób, że nawet wielu misjonarzy nie podejrzewa. Wierzymy, że nie stanie się to przez bezpośrednie nauczanie chrześcijaństwa, ale przez wezwanie muzułmanów do czci Matki Bożej. A oto argumenty:

Koran, który jest Biblią muzułmanów, ma wiele fragmentów dotyczących Najświętszej Panny. Przede wszystkim Koran wierzy w jej Niepokalane Poczęcie, a także czytaj dalej na stronie MI